Skip to content Skip to footer

Bartosz Bodziony – Cienie Hiroszimy

Cześć, witam Cię na mojej stronie prasowej tylko dla Was ”ludzi muzyki”, przygotowałem tutaj zbiorczo materiały dotyczące mojego drugiego utworu ”Cienie Hiroszimy”, singiel do odsłuchania przedpremierowo, video, które pojawi się po premierze i materiały foto.

 

Jeżeli tylko uznacie, że utwór ten będzie miał szansę na publikację na Waszych mediach społecznościowych i stronach, będę bardzo wdzięczny. 

Category: Product ID: 37057

Description

 

Notka prasowa:

6 sierpnia 1945 roku po wybuchu bomby atomowej w Hiroszimie ciała ludzi, którzy znaleźli się w zasięgu promieniowania bomby pozostawiły za sobą wypalone sylwetki widoczne do dzisiaj na ulicach i budynkach są to Cienie Hiroszimy. 

Cienie Hiroszimy można zatem metaforycznie odczytać jako pozostawioną w nas traumę po katastroficznych przeżyciach. Cienie, które za sobą nosimy odciskają piętno na naszym codziennym funkcjonowaniu, zawsze będąc za nami mimo, że ich nie widać.

No chyba, że przyjrzymy się uważnie, widać je na twarzy ludzi, którzy potrafią uśmiechać się szeroko a jednak ich oczy nadal są smutne [uśmiechniesz się szeroko mając smutne oczy]. Widzimy je w powielaniu schematów [kochałem ich na siłę teraz nie mam siły]. Widzimy je w braku umiejętności przyjmowania szczęścia mimo sprzyjających okoliczności [za oknem środek lata a ja dalej w zimie]. Widzimy je w destrukcyjnych zachowaniach wpływających na trwające relacje [nim nuklearna zima wszystko nam zabierze].

Dobra wiadomość jest taka, że dzisiaj Hiroszima to miasto tętniące życiem. Można zatem wyrazić taką nadzieję, że to od naszej sprawczości i w ramach upływu czasu cienie przestają za nami chodzić a pozostają miejscem upamiętnienia, na który co najwyżej można zerknąć z nostalgią [nie będę czekał tu]

Bo jak mówi nasza Pani Japonka: ”Każde traumatyczne przeżycie zostawia za nami cienie i tylko od nas zależy jak mocne rzucimy na nie światło.”

 

OD AUTORA:

Nie, to nie jest piosenka o ex. Oni mnie artystycznie nie stymulują. To piosenka o miłości i śmierci. Mam nadzieje, że przyniesie ona trochę światła każdemu kto nosi w sobie rzeczy o których nikt nie wie.

 

 

 

MUZYKA:

Produkcja: UtworyMuzyczne

Muzyka: Karol Gut, Michał Smajdor

Tekst: Bartosz Bodziony, Karol Gut

MIX / Master: Red Mic Studio – Radek Tadel

 

VISUAL:

Reżyser, DOP: Rekrut @mlody_rekrut 

Produkcja / Scenariusz: Bartosz Bodziony

Oświetlenie: NachosShots

Wsparcie produkcyjne: Martyna Orzechowska, Krzysztof Wizner

Studio: KAJS Studio Katowice

Aktorzy: Yumiko

[Na żadnym etapie tworzenia tego projektu nie zostało wykorzystane AI, zostało wykorzystanych 11 prawdziwych ludzi.]

 

Cienie Hiroszimy muzyka